piątek, 11 września 2015

Sportowe wynalazki pod znakiem SKI

Już nie możecie się doczekać nowego sezonu zimowego? Szykujecie sprzęt, robicie przegląd ubrań i niezbędnych dodatków? A może tak w tym sezonie zaszaleć z czymś co wniesie nową jakość do naszych zjazdów? Mowa o technologicznych gadżetach, które rozwijają się w niesamowitym tempie i nie omijają sportów zimowych! Tym razem zapraszamy Was do zapoznania się z TOP 5 subiektywnym rankingiem SkiHoliday obejmującym naszpikowane elektroniką gadżety, które swoją funkcjonalnością naprawdę przyprawiają o dreszcze. Uszeregowane zostały od tych, których specyfikacja technologiczna zrobiła na nas największe wrażenie...może się skusicie, zaczynamy!

Miejsce 1. Gogle RideOn

Szykowane na sezon 2015/16 mogą wznieść uprawianie sportów zimowych o kilka poziomów wyżej, wykorzystując technologię rzeczywistości rozszerzonej (ang. augmented reality). Na obraz widoczny przez niemal całą powierzchnię szyby tych niesamowitych gogli nakładane są generowane w czasie rzeczywistym grafiki 3D. Dzięki temu pokazują one, oprócz "banalnych" danych dot. temperatury, czy aktualnej prędkości zjazdu, również dokładną lokalizację na trasie, mapie tras ośrodka oraz dają możliwość interakcji z przyjaciółmi. Co to znaczy? Otóż bez użycia rękawic, czy smartfona, wyłącznie za pomocą ruchów gałek ocznych (dosłownie "strzelając wzrokiem" w wyświetlane nam ikony menu) gogle RideOn umożliwią nam porozumiewanie się z kompanami na stoku (dawanie im sygnałów i komunikatów wyświetlanych na szybie) oraz ustalanie/"pinowanie" miejsca spotkania (w przypadku, gdy się rozdzielimy). Niesamowite, prawda?
(fot.: gizmag.com)
Gogle RideOn, jak na wybitnie nowoczesny sprzęt przystało, ma również wbudowaną kamerę full HD, dzięki której nakręcimy nasze sportowe wyczyny. Zapewne podejmą również współpracę z ośrodkami narciarskimi w temacie nawigacji po trasach danego kurortu. Czy można wymagać od gogli czegoś więcej? Można! Otóż RideOn proponuje również nanoszenie na szyby swoich gogli różnych "wyzwań zjazdowych"  slalomów, omijania wytworzonych w 3D przeszkód, "zbijanie" tarcz z punktami itp. Istna gra komputerowa, z tym że tym razem rzeczywiście Ty jesteś jej realnym bohaterem. 

Producenci promują w sieci filmik z możliwościami gogli, zachęcamy do obejrzenia!
Na razie gogle RideOn są na etapie prototypu, ale zapowiadają się naprawdę ciekawie...jedynie cena straszy – ponad 2500 PLN za sztukę...

Miejsce 2.  Snowcookie

Polska myśl technologiczna przyczepiana na wierzchy nart  Snowcookie  czyli istny narciarski trener osobisty. Wyposażony w żyroskop, GPS, czujnik temperatury ciała i akcelerator, sprzężony z aplikacją na smartfon oraz wymagający słuchawek podpowiada nam istotne dane dotyczące naszych zjazdów. Jakie? Szczególnie ważne są te zdrowotno-wytrzymałościowe: gadżet czuwając nad położeniem ciała względem nart zdroworozsądkowo sugeruje nam, że czarna trasa pod koniec dnia zjazdowego już nie dla nas, lub że już najwyższy czas zrobić sobie przerwę na przekąskę i gorącą herbatę w pobliskiej knajpie.
(fot. polska.pl/biznes-i-nauka/osiagniecia-w-nauce)
Snowcookie, analizując m.in. prowadzenie nart i dociskanie ich do podłoża, "domyśla się" że jesteśmy już zmęczeni lub korzystając z GPSa sugeruje, że trasa na którą zmierzamy jest zdecydowanie za trudna na nasze umiejętności i pokieruje nas na alternatywną, łatwiejszą trasę...genialne! Oczywiście możemy nic sobie nie robić z podpowiedzi płynących od naszego cyfrowego trenera (przecież nawet w ramach nauki kiedyś musimy wjechać na za trudną dla nas trasę!), jednak przyznacie, że robi wrażenie.
(fot. snowcookie.eu)
Sam pomysł na Snowcookie, jak mówią pomysłodawcy, wziął się z medycznych statystyk, które jasno wskazują iż za 40% wypadków na nartach czy snowboardzie odpowiada przemęczenie, a kolejne 20% spowodowane są zbytnią brawurą narciarzy, którzy przecenili swoje umiejętności... Zatem czysto matematycznie rzecz biorąc Snowcookie swoimi podpowiedziami może ustrzec przed... 60-cioma procentami wszystkich wypadków... może więc warto w zainwestować w to "śnieżne ciastko".

Ciastkowy gadżet na rynek wejdzie prawdopodobnie pod koniec 2015 roku. Za komplet dwóch Snowcookies zapłacimy około 1000 PLN.

Numer 3. Rękawice BearTek


Prawdziwie funkcjonalne rękawice - nie dość że ciepłe, to jeszcze wyposażone w technologię Bluetooth. Co potrafią? Za cenę ok. 500 PLN bez konieczności wystawiania dłoni na mróz, za pomocą dotykania/przyciskania odpowiednich miejsc na rękawicy możesz: włączyć GoPro, przełączyć piosenkę w smartfonie oraz odebrać/odrzucić rozmowę. 

Proste i funkcjonalne, dziękujemy BearTek!
(fot. appledeafnews.com)
Numer 4. Trace

Tuż poza podium ciekawostka prosto od firmy AlpineReplay  podobnie jak Snowcookie, przyczepiamy podobny do hokejowego krążek do nart, a ten staje się naszym "komputerem pokładowym".
(fot. curl.co.nz)
Mierzy promień Twoich skrętów, prędkość zjazdów, a nawet wie, kiedy Twoje narty oderwały się od podłoża (niezależnie, czy była to celowa akrobacja, czy niefortunny wypadek...). Co ciekawe, po synchronizacji np. z GoPro, aplikacja Trace wskaże najbardziej aktywne momenty i sam zasugeruje zmontowanie najefektowniejszych zjazdów. Ciekawe!
Cena: 750 PLN.

Numer 5. Helly Hansen H2FLOW

Kurtka HH to koniec marznięcia na stoku  przynajmniej tak obiecują producenci tej wyjątkowo starannie skonstruowanej odzieży narciarkiej. Oprócz znakomitej jakości lekkich materiałów termoizolacyjnych oraz wrażliwych warstw oddychających i odprowadzających wodę, kurtka ma zdolność przystosowania się do kształtu naszego ciała. Dzięki czemu idealnie przylega do korpusu, o 20% skuteczniej regulując naszą temperaturę i nie pozwalając ciepłu uciekać. I jeszcze ciekawostka  kurtka odprowadza ciepło w górę ciała, wzdłuż kręgosłupa aż do odcinka szyjnego, gdzie "dozuje" nam ciepłe powietrze (to musi być wspaniałe uczucie, szczególnie dla tych którzy doznali tego okrutnego wiania po szyi!).
Tylko ta cena... 3150 PLN może skutecznie odstraszyć nawet największych zmarzlaków.
(fot. grough.co.uk)
_________________________________________________________________________________

Na zakończenie...

...jeśli spodobał Ci się ten wpis, możesz pomóc SkiHoliday rosnąć poprzez udostępnienie go znajomym na FB, czy G+ :-)